Sędzia pływania

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Punkty FINA

Jak wyłonić najlepszego pływaka zawodów? Jak porównać wynik uzyskany w stylu motylkowym z wynikiem w stylu grzbietowym? Który wynik, ten z długiego, czy tamten z krótkiego basenu jest lepszy? Jak różnią się wartości tych samych czasów na przestrzeni lat? Jak stwierdzić, który wynik jest najbardziej wartościowy?

Odpowiedź wydaje się prosta - wystarczy sprawdzić ile punktów FINA wart jest konkretny rezultat. Ale czy wiesz skąd bierze się ta wartość? W jaki sposób uzyskuje się liczbę punktów i od czego ona zależy?

Niektórzy pomyślą: po co zaprzątać sobie tym głowę? Właściwie mają rację. Obecnie, na większości zawodów, nawet, jeśli nie stosuje się automatycznego pomiaru czasu, korzysta się z programu do obsługi zawodów pływackich (ang. Meet Manager). Aplikacja ta automatycznie oblicza wartość punktową każdego uzyskanego wyniku. Pozwala również na stworzenie rankingów na podstawie pojedynczych rezultatów lub wyników sumarycznych za pewną liczbę najlepszych startów.

Bezpowrotnie minęły czasy, gdy sekretarze po zakończeniu zawodów wyszukiwali wartości w tabelach i własnoręcznie tworzyli zestawienia. Warto uzmysłowić sobie, że nie mogli postępować jak komputery i sprawdzać wartości wszystkich wyników. Musieli kierować się intuicją i orientować się w uzyskanych rezultatach, tak, żeby stworzyć rankingi w sprawny i bezbłędny sposób.

Mimo wszystko, moim zdaniem, warto wiedzieć skąd się te punkty biorą. Nie po to, żeby na następnych zawodach sprawdzać, czy program się nie pomylił, ale po to, żeby poszerzyć swoją wiedzę na temat związany ze sportem pływackim.

Zaczynając rozważania warto zastanowić się jakie czynniki musi uwzględniać formuła obliczająca wartość punktową wyniku. Chyba wszyscy od razu wymienią poniższe:

  • uzyskany czas,
  • konkurencja (dystans i styl),
  • płeć zawodnika,
  • długość basenu,
  • data uzyskania wyniku.

Każdy, komu matematyka nie jest obca, jest świadomy, że skonstruowanie funkcji, która w racjonalny sposób uwzględniałaby te wszystkie czynniki jest dość trudne. Poradzono sobie z tym w genialny sposób: dla każdej kombinacji konkurencji, płci i długości basenu co roku ustalane są pewne stałe współczynniki. Są one co do wartości równe zatwierdzonym rekordom świata wyrażonym w sekundach. A przecież rekordy świata są notowane oddzielnie dla każdej konkurencji, płci i długości basenu. Dzięki takiemu podejściu możemy stosować prostą funkcję, której ogólna postać wygląda następująco:

P = 1000 * (B / T)3

gdzie: B - czas bazowy, równy rekordowi świata obowiązującemu w momencie ustalania progów, wyrażony w sekundach, z dokładnością do setnych,
T - uzyskany czas, dla którego liczymy wartość punktową wyrażony w sekundach, z dokładnością do setnych,
P - liczba punktów FINA, zaokrąglamy w dół (czyli odrzucamy część ułamkową).

Przeanalizujmy teraz jak zmienia się liczba punktów (P) w zależności od zmiany uzyskanego czasu (T).

Jeżeli T = B, to iloraz B / T = 1, dla T > B (czyli czasów gorszych od czasu bazowego) B / T < 1, natomiast dla T < B (czasów lepszych od czasu bazowego) B / T > 1. Kiedy ilorazy pomnożymy razy 1000 to uzyskamy 1000 pkt dla wyniku równego czasowi bazowemu, wartości mniejsze od 1000 dla czasów gorszych i ponad 1000 dla czasów lepszych.

Dlaczego jednak iloraz B / T podnosi się do trzeciej potęgi? Wynika to z faktu, że im lepszy wynik, tym trudniej go poprawić. Dużo łatwiej pobić życiówkę na 100 dowolnym z 1:10 na 1:09, niż z 0:47 na 0:46.

Poniżej wykres zależności liczby punktów od uzyskanego czasu dla konkurencji 100m dowolnym mężczyzn (basen 50m).

Czasy bazowe (wyniki o wartości 1000 pkt) są ustalane co roku, w oparciu o uznane rekordy świata. Granicą dla krótkiego basenu jest 31 sierpnia, a dla długiego 31 grudnia.

Jakie są wady takiego sposobu obliczania wartości punktowej czasu?

Na pewno czasy bazowe, a dokładnie sposób ich ustalania. Zależą one od najlepszych wyników na świecie, a więc nie uwzględniają ogólnej tendencji, a najwybitniejsze jednostki. Nie są zmieniane w sposób ciągły, tylko skokowo, wraz z nadejściem daty aktualizacji (o ile wcześniej zostanie poprawiony rekord świata).

Kolejną wadą jest brak uwzględnienia zmian w przepisach pływania. Zazwyczaj zmiany ułatwiały szybsze pływanie, np. zezwolenie na obrót na piersi w trakcie wykonania nawrotu w stylu grzbietowym, czy zgoda na pojedyncze delfinowe kopnięcie po starcie i nawrocie w stylu klasycznym. Ale ostatnia zmiana, zakazująca noszenia strojów hi-tech, w znaczący sposób "spowolniła" pływaków.

Przykład

Na koniec, aby wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce warto przeliczyć jakiś wynik na punkty FINA.

Weźmy wynik 4:14,23 uzyskany w konkurencji 400m zmiennym mężczyzn, na krótkim basenie, w okresie obowiązywania aktualnych wyników bazowych.

Najpierw sprawdźmy jaki jest wynik bazowy w tej konkurencji. Wynosi on 3:57,27.

Przeliczmy teraz obie wartości na sekundy.

T = 4 * 60 + 14,23 = 254,23
B = 3 * 60 + 57,27 = 237,27

Podstawiamy teraz wartości do wzoru:

P = 1000 * (237,27 / 254,23)3 ≈ 812,921 ≈ 812

Należy zwrócić szczególną uwagę, że wyniku nie zaokrąglamy, tylko przycinamy, czyli odrzucamy część ułamkową.

Sprawdźmy poprawność naszych obliczeń w tabeli punktowej. Nie ma tam wyniku 4:14,23, więc znajdujemy najlepszy gorszy rezultat, czyli 4:14,32. Zgadza się! Możemy również sprawdzić nasze obliczenia w kalkulatorze punktów.

Kalkulator, tablice punktowe, czasy bazowe i inne materiały ze strony FINA znajdziecie tutaj.